marzec- kwiecien?
miliony niedokonczonych wpisow tutaj, bo strasznie ciezko mi bylo opisac to wszystko co ostatnio sie wokol mnie dzieje. trafilam w jakis wir rzeczy dziwnie ‘dziejacych sie’ wokol mnie. wiekszosc nazywa to zyciem, ale mi to do zycia nie pasuje.
ciagla bieganina, miliony godzin spedzonych przed komputerem. maile maile, zdjecia, facebook, napisac wiadomosc do makijazystki, zdobyc pozwolenie na robienie zdjec, maile maile maile. ale dzieki temu tez poznalam kilka dodatkowych, cudownych ludzi i rzadziej mam czas na siedzenie i myslenie, czy to wszystko sie na pewno kreci tak jak bym chciala.
wiosennie juz jest. ostatni tydzien non stop lalo, mialam ochote wyc. zaczelam rzucac papierosy, rzucam jedzenie, bo mam tak malo kasy, ze starcza tylko na mleko i jogurty ![]()
oh zycie tutaj zahartuje mnie jak nigdzie indziej
wczoraj zaczelam grzebac po dysku w poszukiwaniu jednego zdjecia i przypomnialam sobie o mojej serii rowerowej..
dosc dlugo nic z tymi fotami nie robilam, chodzilam i cykalam te biedne rowery, zgrywalam je na dysk i tyle o nich myslalam. wczoraj zaczelam powoli je porzadkowac i ogarniac no i mysle, ze chyba trzeba bedzie cos z tym kiedys zrobic. jak juz wycykam te ’9 milionow rowerow na swiecie’ to wybiore ze 20 najlepszych fot i moze gdzies sie je uda powiesic.


no i rowery… kolekcjonuje rowniez drzewa, psy i ciekawe miksy kolorystczne na domach etc. jednak rowery to jest TO.




















teraz czekam na Barcelonskie rowery
:) no i wiosna idzie, ja wskakuje na swoj, biore mju do kieszeni i bede jezdzic po miescie szukajac czegos ciekawego.
w miedzy czasie moja sesja z Holly p.t. Aquarium- Holly Marmaid, zostala opublikowana w magazynie foto (marzec/2010), jesli ktos chcialby nabyc to jeszcze ma szanse np. w empiku



jak dostane w koncu te gazete w swoje lapska (czekam na paczke od rodzicow
) to zrobie lepsze skany
no i wiadomosc prawie z ostatniej chwili
juz sie chwalilam tam i gdzie indziej, ale tutaj tez warto.
dzieki temu zdjeciu:

zostalam finalistka konkursu dla studentow fotografii w UK organizowanym przez Associate of Photographers.
Zdjecie to bedzie prezentowanie w galerii AOP w Londynie 12 maja, gdzie rowniez dowiemy sie, kto zostal nominowany jako student fotografii roku, oraz w ksiazce AOP ze wszystkimi finalistami (student awards, photographers awards, photographers’ assistants awards).
ciesze sie ogromnie, w koncu to moje pierwsze tak duze wyroznienie ![]()
Oj ta Holly mis zczescie przynosi.
Mam duzo planow, aktualnie pracuje nad moim koncowym projektem do szkoly, jade go robic w Barcelonie i nie moge sie juz powoli doczekac ![]()
W czerwcu wystawa koncowa (wiecej info w okolicach konca kwietnia) a potem 2 tygodnie tylko z Radkiem na pieknych plazach Dominikany. Oby przezyc kwiecien i maj. I bedzie juz z gorki
:)
Gratuluje raz jeszcze:) jak będzie wystawa, to może się zjawie – wybieram się na całe wakacje do UK
iwakinga
Kwiecień 5, 2010 at 3:57 pm
w życiu bym nie pomyślała, żę można pokazać rower na milion sposobów a na dodatek w klimatycznych uniesieniach… !
zatrzymajchwile
Maj 6, 2010 at 11:49 am
Hm…. Ciekawie
bierytat
Czerwiec 24, 2010 at 7:19 pm
Ostatnio jadąc samochodem przez przypadek wrzuciłam jakąś stację radiową i usłyszałam…. Ciebie? Możesz przybliżyć szczegóły tego projektu?
kk
Lipiec 7, 2010 at 11:52 am
projektu z Marczewskim? robilam zdjecia jego kolekcji i edzie wystawa tych zdjec po jego fashion show w Berlinie
wiecej szczegolow z sesji itp bedzie w przyszlym tygodniu na blogu.
ivre
Lipiec 7, 2010 at 11:55 am