roaaar! lwica kontra treserka.
Popołudniu cykał Radek… jako, że on się nie dzieli swoimi opowieściami z Internetowymi trollami
to przemilczmy
fjnie było, efekty u niego na Dickarcie
no a pod wieczór ja wzięłam i zaczęłam focić Dorotę
:) foty robione bardzo szybko, w dość sporym stresie, że światło nam się skończy, ale kurcze! daliśmy radę
:)

Dorota zaprasza do obejrzenia całej serii + dodatki. A na sam koniec zapraszam po dodatki z obdukcji

jedno z naszych ulubionych (moje i Doroty i Pana Buki-Radka chyba też, chociaż on klaskał z zachwytu nad troszkę innym..
)





no i sie Pani treserka z lekka wkurzyła
to i lew grzeczny




no to jest specialnie dla Radka
:) Kocham mojego Żuka
:D

odsłonięta ‘prawica’


koniec historii.
teraz czas na osobne, umilajace czas i zapelniajace dziury zdjecia

lubię też baudzo w kolorach
wiecie, że jestem szalona jeśli chodzi o kolorystykę- nie umiem żyć bez kolorowych fot

jeden z moich ulubionych portretów lwicy z WIELKĄ WIELKĄ DEDYKACJĄ DLA OLI-sadmadman
buziaki futrzaki, aż na diga dla Ciebie wystawię

ah, to pokochałam od pierwszego wejrzenia.

Makijażystka Kasia- www.kasiale.maxmodels.pl dała czadu zarówno z makijażem jak i fryzurą

analog jednak robi swoje

zabawy małej lwicy


w zasadzie pewnie wybierajac z cyfry moglabym dodac tu jeszcze z 10 innych zdjec, ale po co?
cieszcie oko tymi najlepszymi moim zdaniem.
a dodaje troche cyfrzanych z obdukcji na deser:

strasznie podoba mi sie ta zamknieta kompozycja tutaj. polubilam przeokropnie luki, kola, obrecze zamykajace postacie w moich kadrach.



tak bardzo Dorota mi sie kojarzy tutaj z labedziem…


i poprawiona wersja jednego z seryjnych
dzisiaj idę na wieczór panieński, więc się trochę pobawię.
:)
a jutro znowu focenie. ależ mi będzie od wrześniabrakowało tych wszystkich sesji, aż trzeba będzie coś wymyślić aby nie było znó zastoju u mnie… może w końcu przeproszę się ze studiem? i zacznę coś działac ‘bardziej pro’
Uwielbiam to, co robisz, zdolniacho… Zobaczysz, że kiedyś, polskim zwyczajem, będę się przechwalać, że owa Antonina – uznana Pani Fotograf, zapraszała mnie do siebie, że rozmawiałam z nią od dawna i, że nawet mam jej numer gg !
haaaa
Ewa Adriana Szumowska
sierpień 23, 2009 at 9:30 pm
Ale ładna kobieta. Przepięknie wygląda nawet bez lwiej ręki. Przepełnione libidem. Szkoda, że nie widać rozebranej lwicy od tyłu.
Piotr re
sierpień 27, 2009 at 5:51 pm
Pomysł na treserkę smakowity. Niektóre ujęcia są wręcz pyszne. Uważam, że bardzo się rozwinęłaś. Przede wszystkim doszkoliłaś obróbkę i podoba mi się, że eksperymentujesz. Z tym oczywiście bywa różnie, raz lepiej, raz gorzej (np. nie przypadła mi do gustu obdukcja, temat mocny, zdjęcia trochę naciągane). Nie śmiem jednak stwierdzić, że te zdjęcia są złe, są Twoje, więc miały wyglądać tak, jak sobie to wymyśliłaś.
Gdy w pewnym momencie ludzie przestają rozumieć jednak Twoją twórczość, jesteś prawdopodobnie na bardzo dobrej drodze do świadomego fotografowania.
Trzymam kciuki
PS Techniczne spostrzeżenie: lepiej prezentują się duże pojedyncze ujęcia pionowe, niż zlepki z dwóch, w sensie, dobrze, że tak publikujesz. Muszę spróbować i u siebie.
aife
sierpień 24, 2009 at 9:27 am
fajnie czytało się twoje bloga od początku.
wow. ewoluowałaś aż miło! czekam na kolejne serie :*
elfcochodzisam
sierpień 24, 2009 at 5:19 pm
sesja z treserką, liże mi plecy
katarzynakiliszek
wrzesień 15, 2009 at 8:35 am