Paranoja w moim domu.
Agnieszka przyjechala, dala sie wyfocic a ja dostalam mila paczuszke od Ani na maila (www.olusiowata.digart.pl)
Po prostu popatrzcie, nie mam siły dzisiaj za bardzo nic pisać. Dzień jakiś męczący był.








no i ja…





utalnetowana kobieta, skoro nawet mni potrafi jako tako przedstawic
jako tako??
przepieknie
a tak btw – wiesz w ktorym miejscu na kabatach sa nieuzywane tory metra, na powierzchni?
bo ostatni raz bylam tam 5 lat temu prawie i obawiam sie ze moge nie trafic
Alcho
sierpień 1, 2009 at 7:36 pm
Kurczę Tosia. 3 mój faworyt. uwielbiam.
a Ty sama przed obiektywem. niesamowita kobietka jesteś.
straszna wobec Ciebie jestem i Cię nękam.
nie umiem inaczej.
buźka.
Paulina D.
sierpień 1, 2009 at 11:50 pm
śliczna jesteś dziewczyna i fotografie klasa Tosiu!
julieu
wrzesień 10, 2009 at 10:48 am
pachnie mi tarantinem.
a sama ty…jezusie, zaden dziw dla radka
zostan moja muza
katarzynakiliszek
wrzesień 15, 2009 at 8:39 am