Archiwum dla sierpień 2009
roaaar! lwica kontra treserka.
Popołudniu cykał Radek… jako, że on się nie dzieli swoimi opowieściami z Internetowymi trollami
to przemilczmy
fjnie było, efekty u niego na Dickarcie
no a pod wieczór ja wzięłam i zaczęłam focić Dorotę
:) foty robione bardzo szybko, w dość sporym stresie, że światło nam się skończy, ale kurcze! daliśmy radę
:)

Dorota zaprasza do obejrzenia całej serii + dodatki. A na sam koniec zapraszam po dodatki z obdukcji

jedno z naszych ulubionych (moje i Doroty i Pana Buki-Radka chyba też, chociaż on klaskał z zachwytu nad troszkę innym..
)





no i sie Pani treserka z lekka wkurzyła
to i lew grzeczny




no to jest specialnie dla Radka
:) Kocham mojego Żuka
:D

odsłonięta ‘prawica’


koniec historii.
teraz czas na osobne, umilajace czas i zapelniajace dziury zdjecia

lubię też baudzo w kolorach
wiecie, że jestem szalona jeśli chodzi o kolorystykę- nie umiem żyć bez kolorowych fot

jeden z moich ulubionych portretów lwicy z WIELKĄ WIELKĄ DEDYKACJĄ DLA OLI-sadmadman
buziaki futrzaki, aż na diga dla Ciebie wystawię

ah, to pokochałam od pierwszego wejrzenia.

Makijażystka Kasia- www.kasiale.maxmodels.pl dała czadu zarówno z makijażem jak i fryzurą

analog jednak robi swoje

zabawy małej lwicy


w zasadzie pewnie wybierajac z cyfry moglabym dodac tu jeszcze z 10 innych zdjec, ale po co?
cieszcie oko tymi najlepszymi moim zdaniem.
a dodaje troche cyfrzanych z obdukcji na deser:

strasznie podoba mi sie ta zamknieta kompozycja tutaj. polubilam przeokropnie luki, kola, obrecze zamykajace postacie w moich kadrach.



tak bardzo Dorota mi sie kojarzy tutaj z labedziem…


i poprawiona wersja jednego z seryjnych
dzisiaj idę na wieczór panieński, więc się trochę pobawię.
:)
a jutro znowu focenie. ależ mi będzie od wrześniabrakowało tych wszystkich sesji, aż trzeba będzie coś wymyślić aby nie było znó zastoju u mnie… może w końcu przeproszę się ze studiem? i zacznę coś działac ‘bardziej pro’
Obdukcja.
Zieeeew… jest dość wcześnie jak dla mnie. Wczoraj zasnęłam chwilę przed 1 w nocy, dzisiaj sama z siebie obudziłam się o 8. Złe sny, zła noc ogółem, dreszcze i piękne słońce wpadające przez uchylone okno- tak jakby chciało mnie lekko musnąć i zachęcić do wstania…
[5 minut później, gdy wracam z kubkiem kawy do komputera...]
mniam mniam dobra kawa.
Wczoraj Radek mi przyniósł wywołany i zeskanowy negatyw z sobotniego szaleństwa w Breslau ze wspaniałą Dorota (która jak się potem okazało urodziła się tego samego dnia co ja. Ahhh te skorpiony…
).
Dzisiaj mi Radek przyniesie kolejny negatyw z drugiej tym razem stylizacji
Jak było we Wrocławiu? Ciepło, wesoło i inspirująco. Dorota jest jedną z najpiękniejszych kobiet, jakie widziałam w życiu. Ma w sobie tylko uroku… te wesołe ogniki w oczach, paliła ze mną jak smok, piła dobre piwo- Radek na antybiotyku i biedny raczył się jakimiś herbatami, nestea’mi itp itd, skakała prawie nago w krzakach, śmiała się tak głośno i była taka realna… zero udawania, robienia dobrej miny do złej gry, wspaniała osoba. Zjedliśmy pysznego kebaba, w niedzielę przypomniałam sobie smak BIG Maca, w MC Donaldzie nie byłam pół roku- wrażenia po-niedzielne? Czułam się jakbym jadła dobrze przygotowaną makulaturę a opisac swoich wyrzutów sumienia jak już siedziałam w pociągu nawet nie umiem… taki big mac, który ze składników odżywczych ma chyba tylko wodę zawiera jakieś ponad 700 kcal- głupia kanapka, która jest zrobiona w jakimś laboratorium chemicznym. jakbym była naukowcem zbadałbym tę sprawę
no ale wybieramy się z Radkiem do Wrocławia raz jeszcze w ostatni weekend sierpnia- Breslau strzeż się!! i już nie będzie big maców ooo nie
Ale jak na razie chcę wam przedstawić całą serię, którą nazwałam ‘obdukcją’ pomimo, że z obdukcją ma mniej wspólnego niż zamierzałam na początku aby miała. Moje pomysły ewoluują bardzo często w drodze na sesję, albo na samej sesji i zwykle wszystkim wychodzi to dobre
no tak więc jako, że serie mają to do siebie, że lepiej je się ogląda w całości, nie trzymam dłużej w niepewności
enjoy!
























no i tak to się przedstawia. Malowała modelkę, biła ją, umilała mi czas, gdy Radek robił zdjęcia Dorocie Kasia: www.kasiale.maxmodels.pl Wspaniała i utalentowana kobietka, która na pewno będzie z nami zawsze współpracować jak tylko będzie miałą czas i ochotę + jeśli my będziemy akurat we Wro.
Co do technicznych spraw.. to co widzicie to mój drugi film (pierwszy wywołany) na mju zrobiony nie na wycieczce
:) Pamiętam jak pojechałam pierwszy raz do Paryża. 3 filmy 36 klatkowe (czyli około 39..
) wycykałam i każde foto mi doskonale wyszło. Aparat taki do pokochania jeśli potrzebuje się chorych klimatów
:)
Ja dzisiaj mało wylewna jestem bo i humor nie najlepszy ale mam nadzieję, że popołudniu mi się poprawi jak już dostanę kolejny film w swoje łapki i będę mogła układać historię powoli
Mam nadzieję, że seria wygląda spójnie i logicznie.
Macham, żegnam się i do jutra
Paranoja w moim domu.
Agnieszka przyjechala, dala sie wyfocic a ja dostalam mila paczuszke od Ani na maila (www.olusiowata.digart.pl)
Po prostu popatrzcie, nie mam siły dzisiaj za bardzo nic pisać. Dzień jakiś męczący był.








no i ja…





utalnetowana kobieta, skoro nawet mni potrafi jako tako przedstawic