Un Moment

Delicatement

Archiwum dla kwiecień 9th, 2009

Szaleństwo Salwatorskie :)

z 8 komentarzami

Przyjechałam do domu. Dzień spokoju, następnego znowu w podróży. Tym razem pociągiem do mojego Ukochanego… Szybko minęły te 4 i pół dnia. Ale i tak jakoś tak spokojniej i ‘pełniej’ niż zwykle. Miałam czas się tym Najlepszym nacieszyć. Brakuje mi codzienności, takich zwykłych rzeczy robionych z Nim- brakuje mi poczucia, że mam prawo zmarnować czas, bo przecież on cały czas jest obok.  Już niedługo prawie 3 miesiące razem spędzimy. Ten rok szybko minął, oby następne przeleciały jeszcze szybciej. Podobno im człowiek starszy tym szybciej to wszystko mija- może to i lepiej? :) Potem jak już będę szczęśliwa obok Ciebie zatrzymam ten czas…

Ale do rzeczy, bo ja pitu pitu miłosne a tak na serio tutaj chodzi o zdjęcia :)

W niedziele było ciepło. Pięknie. Jechaliśmy autostradą, słońce wschodziło a ja nie miałam czym oddychać z wrażenia (ile razy mówiłam Ci, że kocham jeździć z Toba samochodem w długie trasy?). Mgła między drzewami, światło grające na każdej gałęzi- widok po prostu był jak z bajki. A my aparaty włożyliśmy do bagażnika- już nigdy tego nie zrobię…

Dziewczyny z którymi współpracowaliśmy były niesamowite… Modelka Jacqeline- bomba energetyczna, wystarczyła, że się na Ciebie spojrzała a Ty już się śmiałeś. Ania, wizażystka- utelentowana, przezabawna kobieta, która opowiedziała nam mnóstwo historii na temat makijaży itp (Radek nawet słuchał zciekawiony :D )… Dorota… brak mi słów do dziś jak bardzo dobrze zrozumiała moją wizję co do stylizacji. Jestem jej niezmiernie wdzięczna, bo gdyby nie ona to te zdjęcia w ogóle by nie wyszły. Nie no, kobiety nam się trafiły najlepsze… to trzeba przyznać.

Spotkaliśmy się o 8, skończyliśmy o 16… 8 godzin fantastycznej zabawy :) Inaczej nie da się tego opisać :) Radek zaczynał, bo ja się strasznie stresowałam i nie chciałam robić tych fot taka właśnie zestresowana, poza tym potem znowu by mi wypominał, że ja miałam więcej czasu od niego czy coś : (tak lof lof mój Ukochany Ciebie :D )

dsc_0029

dsc_0030

dsc_0038

dsc_0044

zajebisty fotoreproter musi być :D

dsc_0048

dsc_0053

dsc_0057

dsc_0088

dsc_0092

mówiłam, że pokaże jak się wygłupiasz Ślicznoto :D

dsc_0095

dsc_0098

taaak Pani Małgorzata Foremniak w wykonaniu Kinki rządzi :D

dsc_0099

Radek robił foty potem, tutaj–> www.eyeballkid.digart.pl i tutaj–> www.radekrz.maxmodels.pl możecie podziwiać jego poczynania :)

Potem była przerwa na hotdogi, ciastka,picie, odpoczynek, zmycie makijażu…. (czyli jakieś godzina, półtorej :D ) gdzie również bawiliśmy się wyśmienicie :D I nastał czas moich fot: elegancke lata 50! potem z drugiej stylizacji wyszła mi jakaś szalona Japonia, no ale cóż. Nie żałuję, jest dobrze :D

dsc_0115

dsc_0118

dsc_0121

dsc_0124

dsc_0128

dsc_0132

dsc_0136

dsc_0141

dsc_0148

dsc_0324

dsc_0325

dsc_0326

dsc_0430

no i dobrze…. :)

Po makin’ of nadeszła pora na pokazanie finałów :) Zadowolona jestem… cała drużyna spisała się znakomicie i już się nie mogę doczekać następnego razu :)

k1

k2

k3

k4

k5

k6

k9

k10

k8

k11

k12

k13

k14

Tej ‘Japońskiej’ Stylizacji po prostu już nie miałam siły wczoraj więcej obrabiać. Dzisiaj pójdzie. W portfolio się wszystko znajdzie, poukłądane odpowiednio. www.adolaniecka.dphoto.com jeśli ktoś jeszcze nie był.

No ogólnie zarówno samą sesję, jak i cały dłuższy weekend u Radka wspominam fantastycznie… :)

Teraz sporo zdjęć mi się szykuję- oby tylko pogoda dopisała…

Written by ivre

kwiecień 9, 2009 at 7:36 am

Napisane w Uncategorized