Archiwum dla kwiecień 2009
Szaleństwo Salwatorskie :)
Przyjechałam do domu. Dzień spokoju, następnego znowu w podróży. Tym razem pociągiem do mojego Ukochanego… Szybko minęły te 4 i pół dnia. Ale i tak jakoś tak spokojniej i ‘pełniej’ niż zwykle. Miałam czas się tym Najlepszym nacieszyć. Brakuje mi codzienności, takich zwykłych rzeczy robionych z Nim- brakuje mi poczucia, że mam prawo zmarnować czas, bo przecież on cały czas jest obok. Już niedługo prawie 3 miesiące razem spędzimy. Ten rok szybko minął, oby następne przeleciały jeszcze szybciej. Podobno im człowiek starszy tym szybciej to wszystko mija- może to i lepiej?
Potem jak już będę szczęśliwa obok Ciebie zatrzymam ten czas…
Ale do rzeczy, bo ja pitu pitu miłosne a tak na serio tutaj chodzi o zdjęcia
W niedziele było ciepło. Pięknie. Jechaliśmy autostradą, słońce wschodziło a ja nie miałam czym oddychać z wrażenia (ile razy mówiłam Ci, że kocham jeździć z Toba samochodem w długie trasy?). Mgła między drzewami, światło grające na każdej gałęzi- widok po prostu był jak z bajki. A my aparaty włożyliśmy do bagażnika- już nigdy tego nie zrobię…
Dziewczyny z którymi współpracowaliśmy były niesamowite… Modelka Jacqeline- bomba energetyczna, wystarczyła, że się na Ciebie spojrzała a Ty już się śmiałeś. Ania, wizażystka- utelentowana, przezabawna kobieta, która opowiedziała nam mnóstwo historii na temat makijaży itp (Radek nawet słuchał zciekawiony
)… Dorota… brak mi słów do dziś jak bardzo dobrze zrozumiała moją wizję co do stylizacji. Jestem jej niezmiernie wdzięczna, bo gdyby nie ona to te zdjęcia w ogóle by nie wyszły. Nie no, kobiety nam się trafiły najlepsze… to trzeba przyznać.
Spotkaliśmy się o 8, skończyliśmy o 16… 8 godzin fantastycznej zabawy
Inaczej nie da się tego opisać
Radek zaczynał, bo ja się strasznie stresowałam i nie chciałam robić tych fot taka właśnie zestresowana, poza tym potem znowu by mi wypominał, że ja miałam więcej czasu od niego czy coś : (tak lof lof mój Ukochany Ciebie
)




zajebisty fotoreproter musi być





mówiłam, że pokaże jak się wygłupiasz Ślicznoto


taaak Pani Małgorzata Foremniak w wykonaniu Kinki rządzi

Radek robił foty potem, tutaj–> www.eyeballkid.digart.pl i tutaj–> www.radekrz.maxmodels.pl możecie podziwiać jego poczynania
Potem była przerwa na hotdogi, ciastka,picie, odpoczynek, zmycie makijażu…. (czyli jakieś godzina, półtorej
) gdzie również bawiliśmy się wyśmienicie
I nastał czas moich fot: elegancke lata 50! potem z drugiej stylizacji wyszła mi jakaś szalona Japonia, no ale cóż. Nie żałuję, jest dobrze













no i dobrze….
Po makin’ of nadeszła pora na pokazanie finałów
Zadowolona jestem… cała drużyna spisała się znakomicie i już się nie mogę doczekać następnego razu













Tej ‘Japońskiej’ Stylizacji po prostu już nie miałam siły wczoraj więcej obrabiać. Dzisiaj pójdzie. W portfolio się wszystko znajdzie, poukłądane odpowiednio. www.adolaniecka.dphoto.com jeśli ktoś jeszcze nie był.
No ogólnie zarówno samą sesję, jak i cały dłuższy weekend u Radka wspominam fantastycznie…
Teraz sporo zdjęć mi się szykuję- oby tylko pogoda dopisała…