Un Moment

Delicatement

Paryż i Holly między niebem a piekłem.

z 6 komentarzami

Przebrnąć przez zdjęcia z Paryża nie jest łatwo. Cały czas w nich grzebie i grzebie. Broń boże ich nie będę obrabiać bo bym chyba wszystkie włosy straciła :D Poza tym ja nigdy fotografem streetowym nie bede pomimo, ze cholernie lubie lazic z aparatem po miejscach, ktore dopiero odkrywam :) Tak wiec traktuje te foty z przymruzeniem oka i bardziej jako pamiatka niz wyczyc foto :)

najpierw odrobine shotów z życia miasta.

untitled-1

wieczorami też było przyjemnie. gdyby nie to, ze Angole wszedzie chca jezdzic kolejka i jedyna ich rozrywka to zakupy :D

wieczorem odwiedzilismy pierwszego dnia wieze eiffela, potem moulin rouge z cala ulica sexshopow, mrugajacych do Ciebie facetow i mnostwem neonow a ostatniego wieczora romantyczne montmarte i moja ukochana bazylika sacre-coeur. :)

untitled-2

w dzien czas na luk triumfalny, la defence, centrum pompidoue przy ktorym mieszkalismy w zasadzie, galeria davida la chapelle, katedra notre dame- nie pokazuje wszystkich bo sie nie da tego ogarnac. dodatkowo zdjecie sacre-coeur.

untitled-3

trochę rowerów i psów, nie byłabym sobą przecież.

untitled-4

ja i moi znajomi na koniec dla dodania smaczku :D Paryz jeszcze sie przewinie moze jak bede miala jakis nudniejszy dzien i zaczne wyciagac starocie ;)

untitled-5

jutro jeszcze poskanuje zdjecia z Paryza z przedwiecznego filmu z roku 97 (slajd wolany w c41) w zasadzie po kliszy juz widze, ze kilka fot wyszlo jakis dziwnych :D ale jutro zobaczymy co tam sie dokladnie słuczyło.

no i teraz czas na Holly. stalo sie z nia cos niesamowitego na tym filmie… bylam tak maksymalnie zaskoczona efektem, ze przez dlugi czas sama nie wiedzialam, czy mi sie te zdjecia podobaja.

po dluzszym czasie przebywania z nimi, przygladajac sie im i gadajac sobie do nich i chyba nawet bardzo je lubie… mam nadzieje, ze i komus z was sie spodobaja.

untitled-6

tak więc enjoy i do jutra :)

Written by ivre

marzec 30, 2009 @ 7:44 pm

Napisane w Uncategorized

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. Paryż to marzenie..
    Fotografie Holly.. boskie..

    ève

    marzec 30, 2009 at 8:21 pm

  2. Skrajne emocje.. hmm :P to mi pojechałaś :P

    ève

    marzec 30, 2009 at 9:17 pm

  3. Pary to miasto mojego zycia, bylam chyba wszedzie tam, gdzie robilas te zdjecia <3
    Kocham.

    A Holly wyszla i tak niesamowicie, ze brak mi slow.
    Czarujesz fotografia, Skarbie :*

    Alcho

    marzec 31, 2009 at 10:11 am

  4. urzekła mnie sesja Holly… niesamowity klimat stworzyłaś… rośnie apetyt na więcej takich sesji :D

    Karolina Cagowska

    kwiecień 5, 2009 at 12:02 am

  5. kiedys tez sie przejade do paryza. w okolicach paryza (le mans) mam paru kumpli nozownikow, zreszta, francja to w ogole kraj o bardzo ciekawym charakterze noza.

    poka te slajdy.

    g

    kwiecień 9, 2009 at 6:18 am

  6. dobra sesja!
    pozdr.

    playstopcze

    kwiecień 28, 2009 at 6:04 pm


Dodaj komentarz