Un Moment

Delicatement

sobotnio-niedzielna wojna z aparatem.

z 2 komentarzami

cały weekend się przekopywałam w zdjęciach Natalii, które zrobiłam w sobotę. pomimo tego, że zdjęcia wyszły bombowo, Natalia po raz kolejny się popisała, Maciek jak zwykle panował nad sytuacją, mieliśmy super makijażystkę: www.paimka.digart.pl to potem obróbka tych fot zabija. Gubiłam się, nie wiedziałam już, co robię w pewnym momencie. Dlatego backstage tak trochę później niż zwykle. Jeszcze mam foty z wczoraj, następny nieoficjalny zlot da w Warszawie.

Dzisiaj jest jakiś dupiasty dzień, jestem śpiąca, nic mi się nie chce. Nawet gadać mi się nie chce.

Look and enjoy.

to by było chyba na tyle.

dobrze się bawiliśmy, to trzeba przyznać :)

Written by ivre

maj 26, 2008 @ 12:31 pm

Napisane w Uncategorized

Odpowiedzi: 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. Wózek mnie rozwalił :D DD

    Zdjęcia super jak zwykle :D

    Kamil

    maj 27, 2008 at 9:59 am

  2. Kiedy będą nowe? Te już znam na pamięć, pozdrawiam ;-)

    anecia

    czerwiec 28, 2008 at 8:30 pm


Dodaj komentarz