Znów niedziela. Boża niedziela.
Zamęcze was dzisiaj zdjęciami. Zaraz zresztą sami zobaczycie. Będzie ich mnóstwo. Razem z Rafałem, Asią i Michałem wyszliśmy na miasto. No wybawiliśmy się, to trzeba przyznać. Zdjęcia tutaj pokazane są lekko wymieszane, jest trochę Michała, trochę Asi, kilka Rafała i w końcu trochę moich. Zapraszamy na szaloną wycieczkę po mieście
otwórzcie oczy, pokażcie buty
lans, lans bejbe.
:meditate:
ładnie mu z moim nikonem, prawda?
porcja dzieci też musi być
Rafał świetnie wychodzi na fotach.
Miśki były debeściaki.
rafał chyba opowiadał mi coś o “rzeczy” wtedy
mała porcja pozowania mojego jeszcze na koniec.
boże, napisanie tego wpisu zajęło mi chyba ze dwie godziny wraz z obróbka tych piekielnych fot
dzisiaj popołudniu dostanę mój następny negatyw z lubitela
:) już się doczekać nie mogę. podobno foty fajne, bo Maciek wywoływał.






































Kurdę, wesoło macie



Ja się muszę kiedyś z Tomaszem na foty wybrać, zobaczymy co z tego będzie
Lans na zajebistych reporterów mnie powalił, wyślij to im
Medżyk kolorki
Tylko ten kolega co cię focił to przegiął na twoich portretach z tym efektem takim
Kamil
maj 12, 2008 at 2:27 pm
@Kamil: Skarżypyta
raver
maj 12, 2008 at 4:51 pm
hehe zajebiscie bylo
ladne FOCIE
no i wiatr z okienka makdonalda;D ale ja robie przejebane miny hehe
asiou
maj 12, 2008 at 5:29 pm