Archiwum dla maj 6th, 2008
niedzielny warszawski lubitel :)
Lubitel śląski wraz z właścicielem odwiedzili w ten weekend naszą cudną stolicę.
Zabrałam ich do zoo i obu wykorzystałam do mocno niecnych celów.
Spisali się na medal
Jestem mega zadowolona. W sumie to moja druga klisza analogowa w życiu, w dodatku pierwsza bez światłomierza. Moim światłomierzem był Radek. Dzięki Ci Chłopaku :*
Efekty- oceńcie sobie sami
przypadkowo zapomniałam przewinąć film
no cóż, wpadki się zdarzają
cudne te żyrafy były. jestem ciekawa jak Radkowi one wyszły.
W niedzielę tą znowu idę do zoo. Tym razem z Pyśką i cyfrą.
biegną słonie po eeee, no nie po betonie. i w sumie nie biegną. i w sumie to zdjęcie jest mocno beznadziejne ale co tam. popatrzcie sobie co wymodziłam
jedna z ulubionych klatek.
Mój Kochany
I najulubieńsza ze wszystkich. Radek+ lama. czekałam aż go opluje. nie doczekałam się
no i na koniec standartowo ladnie sie zegnamy znowu na szczescie z Radkiem razem, naszym auto w szybie
miła wycieczka była









