Archiwum dla marzec 19th, 2008
dziwnie to wszystko się układa.
jakoś zwykle przypominam sobie o tym blogu, jak jestem chora i mam sporo czasu aby coś tu wykombinować.
w końcu zabrałam się za jakieś porządki tutaj. zarosło wszystko gęstym bluszczem cholera.
w życiu zmieniło mi się wszystko. począwszy od mojego wyglądu, poglądu na parę spraw, idąc przez mini remont mojego pokoju -tak wciąż nie kupiłam jeszcze nowego dywanu ani zasłonek, w moim życiu pojawił się też zupełnie inny mężczyzna a sytuacja w szkole i ze znajomymi odwróciła się o 180 stopni. Nie wyobrażam sobie teraz tego wszystkiego opisywać, może kiedyś zrobię jakąś retrospekcje.
jak na razie angina, z którą miałam przyjemność na początku grudnia powróciła- mam nadzieję, że tym razem przynajmniej nie będzie to trwało tyle czasu, co wtedy. Powinnam teraz siedzieć i się uczyć do matury a nie co 2-3 godziny brać nowe środki przeciwbólowe. Czekam aż to się skończy.
Abyście nie zapomnieli, jak wyglądam
/Rafał się uczył robić zdjęcia- szło mu dość, ekhm. opornie.
kolorowe to moje uzależnienie od autoportretów. próżna jak cholera jestem
/
Poza tym to ostatnio na wszystko patrze przez pryzmat laptopa. Mam odruchy wymiotne, jak muszę go włączać. Niestety- praca z polskiego sama się nie napisze. No i zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia
Kapsel za to korzysta z tego, że ja nie mam czasu na sen i wysypia się za mnie na moim własnym łóżku
No i jak mówiłam. Laptopowe tęskniące spojrzenia za okno.
A i tak wszystko, co robię, robię z myślą o tym najlepszym :*
No i z Rafałem byliśmy na zdjęciach. Jakiś pies go obszczekał za wszystkie czasy, bo nie lubi ludzi ubranych na czarno. Myślałam, że zemdleje ze śmiechu.
No i nawet pierwszego śpiewającego ptaszka zobaczyliśmy z Rafałem. W sumie nie wiem, czy to ten śpiewał, ale udało się go złapać.
Obiektywem, nie męczyliśmy ptaszków- serio
I na koniec pożegnamy się dość pozytywnym zdjęciem Rafała
Jak jemu się robi zdjęcia to więcej czasu się przegada i wysłucha jego opowieści niż zrobi coś kreatywnego. Dodatkowo non stop się śmiejemy, więc jak u pracować?
No nie da się.




















