Un Moment

Delicatement

myśli kłębiaste.

z 5 komentarzami

strasznie, okropnie. ostatnio wieczorami tak u mnie jest.

czasami pocieszam się tym, że następnego dnia no w końcu jest następny dzień. w sumie już sama nie wiem, co jest prawdą, co myślę na serio a co od tak sobie. zrobiłam kilka fot, przy okazji mój pies też troche popozował.

ale najpierw obejrzyjcie i posłuchajcie tego. kocham piosenkę, kocham video.

* nie wiem, czy to sie wam na moim blogu otworzy, mi sie nie chce. kliknijcie najwyzej po prostu w to i na youtubie przesluchajcie… ja sie zakochalam od razu.

no i foty. takie w sumie bardziej dla siebie. wiecie, że ja już nawet sama nie wiem czego pragnę i do czego dążyć?

na tym kończy się dzisiejsza wycieczka po moim ciele. jakaś niewyraźna dzisiaj jestem ;(

Written by ivre

grudzień 6, 2007 @ 4:01 pm

Napisane w Uncategorized

Odpowiedzi: 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. Wiesz, Tosiu, im dłużej oglądam Twoje zdjęcia tym bardziej Cię podziwiam za odwagę :)

    Kamil

    grudzień 8, 2007 at 3:22 pm

  2. e tam odwage. to tylko jakas proba zaakceptowania siebie :)

    ivre

    grudzień 8, 2007 at 8:55 pm

  3. Fajne zdjecia. A akceptacja waznym jest.rzekłam :)
    :*

    trucizna

    grudzień 12, 2007 at 2:09 pm

  4. mi sie filmik nie otwiera!

    drugie zdjecie najlepsze wedluig mnie.

    mlody

    styczeń 20, 2008 at 11:42 am

  5. ;) weszłam, obejrzałam:) chyba sie i ja na pressa przestawię:) … Mówisz: Niewyraźna … nie sądzę :) Pozdrawiam serdecznie

    osta

    marzec 6, 2008 at 12:36 pm


Dodaj komentarz