choroby i inne takie.
tak to jest, jak się człowiek na 2 tygodnie rozłoży, wszyscy mają go gdzieś on sobie tam powoli zdycha i ma jakieś dziwne wizje.
tak na serio, to sobie leżałam brałam aparat i cykałam najgłupsze zdjęcia jakie chyba tylko można. mój pies całą moją chorobę leżał koło mnie i czasami polizał mnie po dłoni. moja Mama rozpaczała,co by było jakbym była teraz sama w Anglii, mierzyła mi temperaturę, dawała mi lekarstwa i była najcudowniejszym człowiekiem na ziemi. Tata latał do sklepu po wszystko co trzeba było i wcześniej wracał do domu, Paweł przyjechał i się zaraził. Kocham tych ludzi najbardziej na świecie
jest parę fot. ja już z nudów zaatakowałam klocka: tu kliknij
no i fotki moi mili.




i gratisowo, popatrzcie na Pandę, która śpi na plecach. Kocham ją obserwować

Bidula
Ale psa masz przecudnego- dobrze że ma kto polizać po ręce, zmierzyć temperaturę i zrobić śniadanko…
Ja nie mam aż tak dobrze, heh
Zdrowiej
(btw jak sobie madamoiselle robiła TAKIE foty w chorobie to ja sie nie dziwię ze chorowała 2 tygodnie!:D )
trucizna
grudzień 1, 2007 at 9:30 am
Odważnie, odważnie
))
Kamil
grudzień 1, 2007 at 10:16 pm
to KDE widzę na pulpicie, czy mi się wydaje?
maciejewski
lipiec 7, 2008 at 5:02 pm
jakie KDE?
w ogole to post jest sprzed 100 lat, myslalam, ze nikt juz tego nie czyta
ivre
lipiec 7, 2008 at 8:02 pm
KDE – menadżer pulpitu i okien Linuksa. To nie Linux jest? A tak wygląda
maciejewski
lipiec 7, 2008 at 9:43 pm
nie, to windows vista jest
ivre
lipiec 8, 2008 at 7:38 am